Jakie były początki kina? Kinematograf – pionierski wynalazek Augusta i Louisa Lumière’ów

Jakie były początki kina? Wydaje się, że początki kina przypominały zawody szalonych naukowców, pasjonatów, maniaków oraz dziwaków, którzy w swoich pracowniach oraz laboratoriach już od XVII wieku próbowali ożywić przedmioty i obrazy, by jako pierwsi wykrzyknąć: „Widzę ruch! Ruch widzę!” 1. Bracia: Auguste i Louis Lumière z Lyonu mieli sporo szczęścia, gdyż ich aparat pierwszy osiągnął takie rezultaty techniczne, że można je było zademonstrować publicznie 2. Wreszcie w marcu 1895 roku bracia, korzystając ze skonstruowanego przez siebie aparatu, nakręcili na specjalnie powlekanej papierowej taśmie wyjście robotników z fabryki ich ojca w Lyonie 3.
Tak więc pierwszy film w dziejach kinematografii to dwuminutowy dokument pt. Wyjście robotnic z fabryki Lumière w Lyonie (19 marca 1895). „Jeszcze dziś można w którymś z archiwów filmowych obejrzeć ten dwuminutowy film, uważany przez historyków za pierwszy film w dziejach kinematografii. On to bowiem otwierał 28 grudnia 1895 roku półgodzinny seans Kinematografu Lumière w Salonie Indyjskim, w podziemiach paryskiej Grand Cafè przy Bulwarze Kapucynów” 4 .

Przed oficjalną premierą swego wynalazku kinematografu, która została wyznaczona na 28 grudnia 1895 roku, bracia Auguste i Louis Lumière trzykrotnie prezentowali publicznie na zjazdach i konferencjach naukowych swoje filmy krótkometrażowe, tzw. minutowe obrazki z życia, które przypominały dzisiejsze rodzinne filmiki kręcone amatorską kamerą. Pierwszy publiczny, półgodzinny seans Kinematografu Lumière odbył się w Salonie Indyjskim, w podparyskiej Grand Cafè przy Bulwarze Kapucynów, lecz nie zgromadził dużej widowni. Najpierw zaprezentowano zgromadzonej publiczności aparat, a później dopiero wyświetlono dziewięć filmów autorstwa braci Lumière. Wśród nich był słynny, krótki dwuminutowy dokument pt. Wyjście robotnic z fabryki w Lyonie, który oglądało zaledwie 35 widzów. Właściwie była to krótka notka reportażowa. Natomiast dreszczyk emocji wywołał film Przyjazd pociągu na stację w La Ciotat, w którym reżyserzy wprawili widzów niemalże w osłupienie, pokazując im jak na prowansalską stacyjkę w La Ciotat wjeżdża z impetem pociąg osobowy. Podobno niektórzy widzowie byli tak oszołomieni, iż ratowali się ucieczką z sali, gdyż wydawało im się, że scena ta dzieje się naprawdę. Film ten jeszcze nie posiadał fabuły, gdyż stanowił krótką notatkę reportażową. Istotnym filmem, który właściwie posiadał już zalążki pierwszej w kinematografii fabuły, był Polewacz polany (Oblany ogrodnik). Bracia Lumière pokazują widzom jak pewien ogrodnik podlewał grządki gumowym wężem, podczas gdy niespodziewanie jakiś urwis, skradając się za jego plecami, umyślnie nadepnął na owego węża, co sprawiło, że mężczyzna podlewający kwiaty zajrzał w otwór. Chłopiec jednoczenie zdjął stopę z węża, a wtem strumień wody trysnął ogrodnikowi na twarz. Film ten nie tylko wywołał efekt komiczny w Salonie Indyjskim w Paryżu, ale również zapoczątkował rozwój nowego gatunku filmu – komedii i w ogóle kina fabularnego. Natomiast banalną tematykę posiadały dwa filmy, migawki z życia lyońskiego mieszczaństwa, mianowicie: Gra w karty i Śniadanie dziecka. Tematyka tych króciutkich dokumentów filmowych była banalna, wręcz prozaiczna, bowiem przypominała „wyczyny człowieka, który nauczył się właśnie fotografować: śniadanie dziecka, gra w karty ze znajomymi, kąpiel w morzu, łowienie ryb. Z rzadka coś mniej prywatnego: przechodzenie na Place des Cordelieres w Lyonie, barki wypływające z portu” 5.

Kinematograf posiadał ogromne możliwości, gdyż dzięki niemu można było utrwalać na taśmie celuloidowej zarówno sytuacje nam bliskie i aktualne, rozgrywające się na naszych oczach, jak i rzeczy odległe, minione, pokazywane z całą dokładnością dzięki rekonstrukcji wydarzeń czy inscenizacji. Do tych istotnych wydarzeń politycznych, które utrwalano na taśmie należały: koronacja Mikołaja II w Petersburgu, wizyta prezydenta Francji Felixa F. Faure’a w Petersburgu czy diamentowy jubileusz królowej Wiktorii.

Lumière Cinematographe, 1895.
Źródło:  http://www.ssplprints.com/image/112653/lumiere-cinematographe-1895 

Bracia Lumière są autorami formuły filmu dokumentalnego wedle powiedzenia „chwytaj życie na gorąco”. Zgodnie z formułą Lumière’owie twierdzili, że: „nawet zdarzenie zwykłe, wiernie zarejestrowane na taśmie, zdolne jest widza zaciekawić. Oglądamy albo samych siebie, nasze czasy, sytuacje, w jakich często bywamy, albo rzeczy odległe, które widzimy z całą dokładnością […] Taka formuła proponowała widzowi już znacznie więcej niż krótkotrwałe zadowolenie, że coś się rusza” 6. Bracia z Lyonu byli dziećmi swej epoki, wielkich wynalazków technicznych. Nawet nie przyszło im do głowy, że kinematograf zrobi zawrotną karierę w przyszłym wieku, że ich nazwiska będą na ustach całego świata. Przyświecała im idea zgodnie z którą kinematograf miał służyć celom naukowym. Propagowali więc ideę filmu jako instrumentu badań naukowych 7. Gdy zakładali firmę „Cinematographe” i zatrudniali wielu operatorów, wówczas przekonywali ich, że instrument kinematograficzny jest bez przyszłości. Rzeczywistość jednak okazała się zgoła odmienna. Lumière’owie nie spodziewali się bowiem, że wraz z wynalezieniem kinematografu wzrośnie diametralnie zapotrzebowanie na filmy krótkometrażowe, sale kinowe, kinoteatry czy w ogóle aparaty do pokazywania ruchomych obrazów. Ten czynnik ekonomiczny zadecydował o tym, że postanowili założyć firmę „Cinematographe” (właściwym twórcą był Louis Lumière). Następnie angażowali operatorów, których wysyłali w odległe zakątki świata po to, by rejestrowali na taśmie zarówno istotne wydarzenia polityczne, jak i okolicznościowe, choćby diamentowy jubileusz królowej Wiktorii czy też koronacja cara Mikołaja II Romanowa. Operatorzy jeździli po różnych zakątkach świata, otwierali sale kinowe i wyświetlali w nich dokumenty filmowe, migawki z życia codziennego lub krótkie notatki reportażowe. Zjawiskiem powszechnym było zgłaszanie przez duże miasta zapotrzebowania na sale kinowe, kinoteatry, aparaty, w ogóle filmy krótkometrażowe.

Zdarzało się czasem, że operatorzy, np. Bolesław Matuszewski, związani z firmą „Cinematographe”, prezentowali możliwości kinematografu na bankietach pełnych ludzi z wyższych sfer lub demonstrowali zalety wynalazku koronowanym głowom na świecie. Powstawały pierwsze dokumenty medyczne, utrwalające przebieg operacji chirurgicznych. Należy przyznać rację Louisowi Lumière’owi, który stwierdził, że z chwilą, gdy zostanie zaspokojona pierwsza ciekawość widza związana z rejestracją ruchu na ekranie, film powędruje na służbę do badaczy i pedagogów, i stanie się cenną pomocą w pracy odkrywczej i eksperymentach naukowych oraz w nauczaniu 8. W ten sposób film na usługach badaczy oraz pedagogów osiągnął pewną wartość historyczną i stał się tzw. dokumentem historii.

Rzeczywiście nie tylko filmy naukowe i dokumenty medyczne, ale także filmy podróżnicze stopniowo zyskiwały popularność. Bracia Lumière zaszczepiali swoim operatorom pewną pasję i ideę „chwytania życia na gorąco”, czyli rejestrowania wszystkiego, co jest warte upamiętnienia, utrwalenia na taśmie celuloidowej.

Bolesław Matuszewski postulował założenie archiwum filmowego, np. w Paryżu, ponieważ przewidywał, że zarejestrowane kawałki taśmy będą miały duże znaczenie dla potomności. Prawdopodobnie pod wpływem idei Matuszewskiego bracia Lumière założyli w Lyonie własne archiwum, gdzie zgromadzili pokaźny zbiór filmów oraz dokumentów. Archiwa Lumière’ów w Lyonie uległy rozproszeniu i obecnie trudno dotrzeć do bezpośrednich zapisów ich wypowiedzi z pierwszych lat 9.

Stopniowo firma „Cinematographe” zyskiwała na popularności i zatrudniała prawie dziesiątki operatorów.„Wkrótce prawie stu operatorów zaczęło na zlecenie braci Lumière filmować aktualne wydarzenia polityczne, obyczajowe, sportowe w różnych rejonach Francji oraz w Europie i Ameryce. Urozmaiceniem repertuaru były również pejzaże natury i miast. W roku 1897 katalog filmów braci Lumière liczył aż 358 pozycji” 10.

Bolesław Matuszewski, który aktywnie współpracował z braćmi z Lyonu, gościł na dworze cara Mikołaja II Romanowa w Petersburgu. Natomiast jeden z francuskich operatorów filmowych niejaki Felix Mesguich „zaczął się specjalizować w wyświetlaniu filmów i organizowaniu nowych sal, inni – jak jeden z pierwszych operatorów świata, Promio – w polowaniu na nowe tematy do filmów […]” 11 . Ciekawostką jest fakt, że Felix Mesguisch utrwalał egzotykę Cejlonu i wiele scen z Nowego Świata.

August Lumière, który był biologiem pracującym w lyońskim laboratorium, trafnie zauważył, że błędem było pozwolenie instrumentowi kinematograficznemu wymknąć się  z laboratoriów zanim dojrzał: „Uwiedziono go pieniądzem, zepsuto powodzeniem, sprowadzono z drogi do tego stopnia, że prawie zapomniał o swoim najważniejszym powołaniu […]” 12 – miał być instrumentem badań naukowych.

źródło fot. : pl.wikipedia.org/wiki/Bracia_Lumière).


Przypisy:
1.  R. Wąsowska, J. Drzazga, Kino w powijakach, „Film”, nr 12/2002, s. 86.
2.  J. Płażewski , Historia filmu dla każdego, Warszawa 1968, s. 10.

3.  R.Wąsowska, J. Drzazga, Kino…, s. 86.
4. J. Płażewski, Historia filmu…, s. 9-10.
5.Tamże, s. 10.
6. Tamże, s. 12.
7.  Z. Czeczot-Gawrak, Zarys dziejów teorii filmu pierwszego pięćdziesięciolecia 1895 – 1945, Wrocław 1977,
s. 42
8. Tamże, s. 42-43.
9. Tamże, s. 42.
10.  R. Wąsowska, J. Drzazga, Kino w powijakach, „Film”, nr 12/2002,  s. 86.
11.  J. Płażewski, Historia filmu dla każdego, Warszawa 1968, s. 12-13.
12.  Z. Czeczot-Gawrak, Zarys dziejów…, s. 43.

 

 

Written by marcobene

Jestem absolwentem Uniwersytetu Opolskiego kierunek filologia polska ze specjalnością europeistyka kulturoznawcza (2001-2006). Poza tym ukończyłem PWSZ w Raciborzu na kierunku historia ze specjalizacją edukacja regionalna (2006-2009).

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *