Taki sobie singiel stąpający po szarych uliczkach nowoczesnej cywilizacji budowanej na smartfonach, mijający budowle trącące tradycją, szanujący dziedzictwo narodowe i przeszłość budowaną na wartościach, których ucieleśnieniem był papież Polak.

Poza tym samokrytyczny, skromny, zdystansowany do świata, zdyscyplinowany.  Jestem miłośnikiem jesiennych spacerów, podróży sentymentalnych w głąb siebie, poezji współczesnej (skamandryci, pokolenie 56 i Nowa Fala), koneser dobrego wina (Don Kichote ze szczepu Tempranillo), ambitnego kina oraz literatury pięknej.

Zachwycam się wiosną, wiatrem we włosach kobiety, szukaniem cienia latem, jesienią z jej wszystkimi barwami, zimą i przyprószonymi śniegiem ulicami miast. Zdumiewają mnie ludzie pędzący przez życie niczym spłoszony mustang na prerii. Lubię podróże sentymentalne i językowe (Medjugorje, Mostar, Dubrownik, Wilno, Kowno, Troki, Sejny).

Lubię wiersze miłosne Gałczyńskiego, Leśmiana i Baczyńskiego, utwory trącące patosem Miłosza i Herberta, filozoficzne Phila Bosmansa, poezję Białoszewskiego i utwory refleksyjne Wisławy Szymborskiej oraz poezję dla dzieci ks. Jana Twardowskiego.

Kontakt ze mną:
marcobene1982@poczta.fm